O autorze
dziennikarz
twitter: @sendecki81

Przy Konwiktorskiej jak za dawnych czasów!

„To jest czas spełniania moich marzeń!” mówi Katarzyna Dulnik i trudno się jej dziwić. Ikona Polonii Warszawa lat 80-tych i 90-tych wróciła na Konwiktorską jako trener. A z Nią inna legenda Polonii – Wojciech Królik. Razem mają odbudowywać koszykarską Polonię. Na razie żeńską i na razie charytatywnie.

Koszykarska Polonia Warszawa została reaktywowana rok temu, z okazji 100 – lecia klubu. Główni sprawcy to radny dzielnicy Śródmieście Przemysław Zając i pasjonat koszykówki Grzegorz Janczura, pomogli też rodzice zawodniczek. Rok temu zapowiedzieli, że klub przynajmniej przez dwa sezony będzie działał na zasadach amatorskich. Co wcale nie oznacza, że nic się w Polonii nie dzieje. Koszykarki Czarnych Koszul w poprzednim sezonie zajęły 4-te miejsce w II lidze, teraz celem jest walka o awans do I ligi. Jest też nowa Pani trener. Przy Konwiktorskiej doskonale znana. Mistrzyni Europy z 1999 roku, Katarzyna Dulnik - 12 lat swojej kariery spędziła w Polonii. Jest absolutną rekordzistką klubu jeśli chodzi o zdobyte punkty (6032). Gdy Polonię wycofywano z rozgrywek, Ona była właśnie na urlopie macierzyńskim. Na powrót na Konwiktorską musiała poczekać 12 lat. Dziś mówi, że chciała prowadzić tę drużynę bez względu na to na jakich to będzie warunkach. Bo dla Niej hala przy Konwiktorskiej to miejsce szczególne.


Do współpracy zaprosiła człowieka, który znany jest co najmniej tak dobrze jak Ona. Wojciech Królik potrafił rzucać za 3 punkty jak mało kto w tym kraju. Z reprezentacją Polski zajął 7-me miejsce na ME w 1991 roku. Królik to jednak przede wszystkim legenda Polonii.
Zatem na Konwiktorskiej jak za starych, dobrych lat. Przyjdź na K6 zobaczysz Kasię Dulnik i Wojtka Królika!

No ale mamy rok 2012. Więc po parkiecie będą biegały dziewczyny, które nie bardzo czasy Dulnik i Królika pamiętają. Za to są Warszawiankami i są dumne że mogą reprezentować barwy Polonii. „Czujemy się Polonistkami” deklaruje Sylwia Machowicz, która pewnie będzie jednym z najmocniejszych punktów zespołu z Konwiktorskiej. Takie stwierdzenia jednak nie dziwią, bo większość zawodniczek to absolwentki Liceum im. gen. Andersa przy Konwiktorskiej więc miłość do Polonii mają niemal we krwi. Mają też sporo radości z treningu. W końcu nie każdy stawiania zasłon może uczyć się od mistrzyni Europy.


Co z tego wyjdzie? Plany sięgają Ekstraklasy, ale dodajmy, że na razie to bardzo odległe plany. Póki co Polonia szuka sponsorów. Zespół wspiera Akademia Leona Koźmińskiego. Po pierwsze sporo w drużynie studentek tej uczelni, po drugie „Koźmiński” opłaca salę.
„Z innymi sponsorami rozmawiamy i chociaż te rozmowy są trudne to wierzymy że znajdą się ludzie o czarnych sercach i grubych portfelach” – mówi Przemysław Zając, ale też dodaje ”Warszawa jest bardzo ciężkim miastem, jeśli chodzi o sponsorów, oczywiście radzą sobie jako tako dwa kluby piłkarskie, ale jeśli chodzi o inne dyscypliny to jest z tym wielki kłopot. My jesteśmy w o tyle dobrej sytuacji, że mamy duże wsparcie dzielnicy Śródmieście.”
To wsparcie pozwala na w miarę spokojne myślenie o najbliższym sezonie. Ten rusza na początku października. Już w poprzednich rozgrywkach do hali przy Konwiktorskiej zaglądało sporo kibiców, teraz ma być ich jeszcze więcej.

A na razie materiał z sobotniego Sport Raportu 24, z Orange sport:
Polonia w Orange sport
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...